Reklama:
Reklama:

Powrót do listy wiadomości

Najnowsze wiadomości

7 kwiecień 2016

Relacja z 4 kolejki

Relacja z 4 kolejki:

Pustynne Jastrzębie 41 - 83 Mc Donalds Team

Gdy na parkiecie spotyka się doświadczenie z młodością przeważnie wygrywa to pierwsze. Tak było i tym razem. Mistrzowie przewagę zbudowali już w początkowych dziesięciu minutach (6 - 18). Drugą kwartę za sprawa indywidualnych ale skutecznych akcji Damiana Jastrzębskiego (15pkt) - Pustynne Jastrzębie zdołały zremisować i na przerwę zespoły schodziły do szatni przy wyniku 17 - 29. Po zmianie stron zawodnicy Mc Donalds szybko nabrali właściwego rytmu gry, a o sile ich ofensywy ich rywale przekonali się szczególnie w ostatniej części meczu którą McDonalds wygrał 27 - 7. Dla pokonanych najwięcej punktów -16, uzyskał Dawid Markowiak, dla mistrzów wreszcie skutecznie zagrali Krzysztof Kaptur 22 pkt i Kamil Łukanus 20.
 
Pustynne Jastrzębie: Markowiak 16, Jastrzębski 15, Skonieczny 8, Kin 3, Jurczak i Gorynia po 2
Mc Donalds: Kaptur 22, Łukanus 20, Skrzypczak 14, Ratajczak 10, Szymański 9, Kowalski 8

4Basket 49 - 72 Oldboys Obra

W poprzednich swoich meczach Oldboys Obra już w początkowych minutach gry budowała przewagę i kontrolowała wynik przez cały mecz. Na taki scenariusz nie pozwolili tym razem zawodnicy 4Basket, którzy świetnymotwarciem zdominowali początek meczu (8 - 3). Nie zdeprymowało to zawodników z Kościana którzy grając spokojną, swoją koszykówkę jeszcze do końca tej kwarty zdołali odrobić straty. Druga ćwiartka rozpoczęła się z małym poślizgiem - po pewnych problemach z tablicą. Od tej części meczu uwidoczniła się już przewaga Obry, która systematycznie rosła. 4Basket grał bardzo ambitnie i mimo że Juliusz Podjuk (18pkt) rozegrał chyba swoje najlepsze spotkanie w LALK, to dysponująca bardziej wyrównanym składem Oldboys Obra tego spotkania przegrać nie mogła. Dla zwycięzców aż czterech zawodników osiągnęło dwucyfrowy pułap punktowy.
 
4Basket: Podjuk 18, Piasecki 13, Papmel 6, Grobelny i Jerzyk po 4, Sperling i Wajn po 2
Oldboys Obra: Jurga 19, Nowakowski 13, Majchrzak 11, Sałacki 10, Hertmanowski 8, Majewski 5, Kaczmarek 4, Popiel 2


TKKF Leszczynko 113 - 31 Pożegowo Team

Obydwa zespoły stawiły się na mecz w bardzo okrojonych składach. Nie miało to jednak wpływu na wynik spotkania. Wszystkie kwarty wysoko wygrało TKKF Leszczynko, prezentując na tle swoich rywali imponującą skuteczność. Rafał Wachowiak zdobył aż 42, a Maciej Hodura 34pkt. Zawodnicy z Pożegowa jak zwykle podeszli do meczu bardzo ambitnie ale mieli wyrażnie słabszą skuteczność i w żadnej kwarcie nie potrafili narzucić własnego tempa gry. W ich grze widać jednak postępy i więcej pewności, co w przyszłości może zaowocować lepszymi wynikami. W ich szeregach jak zwykle najwięcej punktów 13, zdobył ich lider Piotr Nowak.
 
Leszczynko: Wachowiak 42, Hodura 34, Skrzypczak 15, Szczepaniak 14, Borowiak 6, Pietrzykowski 2
Pożegowo: P. Nowak 13, Sobecki 6, Kuczyński 5, Ratajczak 4, Berliński 3

Team One 68 - 69 2 OT Jamalex

Starcie, bitwa ,wojna - takie określenia oddają dramaturgie tego
meczu, który tak naprawdę zaczął się już pięć dni przed pierwszym
gwizdkiem sędziego. Z uwagi na niepełne składy obu zespołów starano się przełożyć mecz na inny termin. Ostatecznie rozegrano go zgodnie z planem, a obydwa zespoły przystąpiły do gry w sześcioosobowych składach (w trakcie trwania zawodów do Team One dołączyło jeszcze dwóch zawodników). Pierwszą kwartę Team One zdecydowanie przegrywa 7 -19, by drugą za sprawą Lecha Maćkowiaka który pociągnął grę - wygrać 21 - 9. I po pierwszej połowie był remis. W następnych fragmentach meczu gra się wyrównała i zaostrzyła (dacha otrzymał Mateusz Witkowski). Na 2 minuty przed końcem Jamalex za sprawą rzutów trzypunktowych objął siedmiopunktowe prowadzenie. Zona press zastosowana przez Team One doprowadziła jednak do dogrywki. W doliczonym czasie żadna z drużyn nie mogła osiągnąć przewagi, a Team One nie wykorzystał piłki meczowej. Druga dogrywka to również gra punkt za punkt i seryjne pudłowanie przez zawodników Team One osobistych. Na kilkanaście sekund przed końcem Jamalex wygrywał 69 - 68. Piłka była w posiadaniu zawodników Team One, którzy jednak dwukrotnie spudłowali i to Jamalex po heroicznym boju mógł cieszyć się ze zwycięstwa. Do wygranej poprowadził ich znakomicie dysponowany rzutowo Mateusz Witkowski który zdobył 30pkt w tym aż 12 z linii rzutów osobistych.
 
Team One: Antonowicz 15, Maćkowiak 14, Pernak 12, Samól 10, Styła 9, Konieczny 3, Muszyński 2
Jamalex: Witkowski 30, Buśkiewicz 15, Wożny i Maciejewski po 10, Szymański 4

Irek Antonowicz

Pokaż wiadomości

Reklama: